Jaka jest dziś relacja młodych ludzi z dziedzictwem ich miasta? Rola instytucji w tworzeniu żywego, dostępnego i znaczącego dziedzictwa

Jaka jest dziś relacja młodych ludzi z historią, miejscami i dziedzictwem kulturowym miasta, w którym żyją? Czy czują, że to dziedzictwo należy również do nich?

To szczególnie ważne pytania w czasach, gdy angażowanie młodszych pokoleń w odkrywanie i docenianie dziedzictwa kulturowego wymaga nowych języków, narzędzi i form uczestnictwa. Nowoczesne technologie mogą przybliżać młodym ludziom historię i sprawiać, że staje się ona bardziej angażująca. Wyzwanie nie polega jednak wyłącznie na przekazywaniu wiedzy. Chodzi także o budowanie poczucia przynależności, włączenie, aktywność obywatelską oraz stworzenie młodym ludziom możliwości realnego współtworzenia życia kulturalnego i społecznego ich lokalnych społeczności.

Postanowiliśmy spotkać się z Angelą Gentile, odpowiedzialną za politykę młodzieżową w samorządzie Portici – miasta, w którym działa EDU lab, włoski partner projektu Civic Heritage Quest. Chcieliśmy opowiedzieć jej o założeniach projektu i o tym, co zamierzamy w jego ramach wypracować, ale przede wszystkim zależało nam na szerszej rozmowie o tym, jaką rolę mogą odgrywać instytucje, aby dziedzictwo kulturowe stało się dla młodszych pokoleń żywym, dostępnym i znaczącym doświadczeniem.

* * *

Jak opisałaby Pani dzisiejszą relację młodych ludzi z dziedzictwem kulturowym ich miasta? Czy młodzi ludzie czują, że historia i dziedzictwo miejsca, w którym żyją, należą również do nich?

Myślę, że w Portici mamy pod tym względem dużo szczęścia. Żyjemy w mieście, w którym dziedzictwo kulturowe nie jest czymś odległym ani zamkniętym w muzeum. Jest częścią miejskiej przestrzeni, naszej tożsamości i codziennego życia. Na każdym kroku można znaleźć ślady tego, jak ważną rolę miasto odgrywało w historii naszego kraju.

Pytanie brzmi jednak: na ile młodzi ludzie postrzegają to dziedzictwo jako własne? Nie wystarczy, że młoda osoba wie, że dany budynek czy zabytek jest ważny. Musi również poczuć, że ta historia mówi także o niej i do niej. Dziedzictwo nie powinno być postrzegane jako coś należącego wyłącznie do przeszłości, ale jako narzędzie, dzięki któremu młodzi ludzie mogą lepiej rozumieć teraźniejszość i wyobrażać sobie przyszłość swojego miasta.

Czy tradycyjne sposoby przekazywania wiedzy o dziedzictwie kulturowym miasta są nadal skuteczne w przypadku młodych ludzi, czy potrzebujemy nowych, bardziej angażujących podejść?

Zdecydowanie nie powinniśmy rezygnować z tradycyjnych metod. Zwiedzanie z przewodnikiem, książka, lekcja czy wizyta w muzeum nadal mają ogromną wartość. Musimy jednak uzupełniać te narzędzia o nowe sposoby komunikowania i doświadczania dziedzictwa.

Powinniśmy przejść od „przyjdź i zobacz” do „przyjdź, doświadcz, opowiedz i zmieniaj”. Jak to zrobić? Tworząc doświadczenia, dzięki którym młodzi ludzie sami mogą wejść w historię – korzystając z innowacyjnych narzędzi i metod projektowanych dla nich, ale przede wszystkim razem z nimi.

Wyzwaniem jest stworzenie dialogu między pamięcią a teraźniejszością: nie tylko zachowanie dziedzictwa, lecz ponowne ożywienie go. Takie podejście może pomóc przywrócić dziedzictwu jego twórczy wymiar, a jednocześnie otworzyć przed młodymi ludźmi nowe możliwości zawodowe.

Jaką rolę mogą odegrać nowe technologie, storytelling i interaktywne doświadczenia proponowane w projekcie Civic Heritage Quest, pomagając młodym ludziom odkrywać miejsca, w których żyją, i doświadczać ich na nowo?

Bardzo ważną, przede wszystkim dlatego, że mogą zmniejszyć dystans między młodą osobą a konkretnym miejscem. Cyfrowa mapa, film czy interaktywne wyzwanie mogą wydobyć na światło dzienne historię miejsca, które mijamy każdego dnia, nie mając pojęcia, co się z nim wiąże.

Jest jednak coś, co uważam za jeszcze ważniejsze: musimy pozwolić młodym ludziom stać się głównymi bohaterami tego procesu. Młoda osoba, która tworzy film o swoim mieście, przeprowadza wywiad ze starszym mieszkańcem, rekonstruuje wspomnienie czy opowiada w mediach społecznościowych historię zabytku, robi znacznie więcej niż tylko tworzy treści – buduje własną relację z miejscem, w którym żyje.

Technologia może więc stać się pomostem między przeszłością a teraźniejszością.

Projekt Civic Heritage Quest zachęca młodych ludzi do odkrywania historii miejsca, w którym żyją. Czy Pani zdaniem może to pomóc im rozwinąć silniejsze poczucie przynależności i odpowiedzialności za swoją społeczność?

Zdecydowanie tak! Uważam, że poznawanie historii miejsca, w którym żyjemy, oznacza przede wszystkim lepsze rozumienie tego, kim jesteśmy i skąd pochodzimy.

Miejsce to nie tylko fizyczna przestrzeń. Tworzą je ludzie, wspomnienia, tradycje, przemiany i historie, które nadal kształtują naszą teraźniejszość. Dla młodych ludzi ponowne odkrywanie tej historii może być sposobem na poczucie, że są częścią czegoś większego.

Kiedy rozumiemy wartość danego miejsca, rośnie też prawdopodobieństwo, że będziemy chcieli o nie dbać. Wiedza może więc przerodzić się w odpowiedzialność. Poznanie własnego otoczenia, jego symbolicznych miejsc, ludzi, którzy je tworzyli, oraz trudności, z którymi mierzyła się lokalna społeczność, może sprawić, że zwykłe mieszkanie w mieście przerodzi się w chęć aktywnego działania na rzecz jego rozwoju.

Jaka jest Pani zdaniem relacja między dziedzictwem kulturowym a aktywnym obywatelstwem? Czy znajomość i rozumienie przeszłości mogą wpływać na sposób, w jaki młodzi ludzie uczestniczą w życiu społecznym dziś?

Ta relacja jest bardzo silna. Dziedzictwa kulturowego nie powinniśmy traktować wyłącznie jako czegoś, co należy chronić. Może być ono również zasobem, dzięki któremu budujemy postawy obywatelskie.

Aktywne obywatelstwo zaczyna się w momencie, gdy człowiek przestaje postrzegać siebie wyłącznie jako odbiorcę decyzji i zaczyna rozumieć, że może uczestniczyć w ich podejmowaniu, dyskutowaniu i kształtowaniu.

Dziedzictwo kulturowe może być znakomitym punktem wyjścia do takiego procesu. Troska o miejsce związane z lokalnym dziedzictwem, udział w projekcie kulturalnym, opowiadanie historii swojego otoczenia czy pomoc w promowaniu konkretnego miejsca są już realnymi formami aktywności obywatelskiej.

Co mogą zrobić lokalne instytucje, aby przejść od zwykłego oferowania młodym ludziom możliwości uczestnictwa do rzeczywistego włączania ich w kształtowanie życia kulturalnego i społecznego miasta?

Moim zdaniem właśnie to jest dziś najważniejszym wyzwaniem. Nie wystarczy świadczyć usługi skierowane do młodych ludzi. Musimy tworzyć możliwości i warunki, w których będą mogli w pełni wykorzystywać swój potencjał.

Oznacza to odejście od modelu, w którym instytucje organizują działania dla młodych ludzi, na rzecz modelu, w którym działania projektowane są razem z młodymi ludźmi. Wymaga to słuchania, ciągłości i przede wszystkim zaufania.

Mam tu na myśli na przykład procesy współprojektowania. Potrzebujemy innej relacji między instytucjami a młodszymi pokoleniami: mniej dystansu, więcej słuchania; mniej inicjatyw narzucanych z góry, więcej wspólnego planowania; mniej postrzegania młodych ludzi wyłącznie jako odbiorców polityk publicznych, a więcej uznania ich za aktywnych uczestników i współtwórców swoich społeczności.

* * *

Słowa Angeli Gentile pokazują, że o dziedzictwie kulturowym warto myśleć znacznie szerzej niż tylko w kontekście ochrony przeszłości. Dziedzictwo naprawdę żyje, kiedy łączy się z ludźmi zamieszkującymi dane miejsce, budzi ciekawość, wzmacnia poczucie przynależności i staje się przestrzenią uczestnictwa – szczególnie dla młodszych pokoleń.

Właśnie z takiej perspektywy powstał projekt Civic Heritage Quest. Chcemy eksperymentować z innym sposobem spotkania z dziedzictwem – takim, w którym młodzi ludzie nie są jedynie widzami poznającymi opowiedzianą już przez kogoś historię. Mogą ją samodzielnie odkrywać, zadawać jej pytania, sprawdzać, co z przeszłości jest również częścią ich własnej historii, i budować osobistą relację z otaczającymi ich miejscami.

Po zakończeniu tego etapu projektu wrócimy do rozmowy z Angelą Gentile i podzielimy się z nią jego rezultatami. Wcześniej jednak oddamy głos młodym ludziom z lokalnej społeczności – to oni będą mogli zweryfikować wypracowane rozwiązania i przedstawić własną perspektywę. W ten sposób chcemy w praktyce realizować ideę uczestnictwa i sprawczości młodzieży, która leży u podstaw Civic Heritage Quest i której znaczenie w swojej wypowiedzi podkreśla również Angela Gentile.